Kim jesteśmy
Hekabe to nie korporacja. To zespół ludzi, którzy wiedzą jak wygląda praca na budowie o 7 rano i jak wygląda klient, który odbiera wymarzone wnętrze. Jesteśmy po obu stronach tego doświadczenia — od 2013 roku.
W 2013 roku zrealizowaliśmy pierwsze wykończenie pod klucz w Katowicach. Nie było wielkie — 48 m², stan deweloperski, klient z dużymi oczekiwaniami i małym budżetem. Zrobiliśmy to dobrze. Klient polecił nas znajomym. Znajomi — kolejnym znajomym.
Tak zbudowaliśmy firmę — bez reklam, na rekomendacjach. Dziś realizujemy kilkadziesiąt projektów rocznie, mamy własny zespół sprawdzonych wykonawców i ponad 274 zakończone realizacje. Ale zasada pozostała ta sama: robimy to dobrze, albo nie robimy wcale.
Wnętrze to nie dekoracja —
to ramy dla Twojego życia.
Dlatego słuchamy zanim zaczniemy rysować. Pytamy jak żyjesz, a nie jak chcesz żeby wyglądało. Projekt, który nie działa w codzienności — nie jest dobrym projektem.
— Założyciel Hekabe
Mówimy co zrobimy i robimy co mówimy. Harmonogram to zobowiązanie, nie sugestia. Wycena to kontrakt, nie widełki. Jeśli coś się zmienia — informujemy z wyprzedzeniem, nie po fakcie.
Jakość wnętrza widać w detalach — w tym jak leżą płytki, jak domykają się drzwi, jak wygląda fuga przy listwie. Nie odpuszczamy tego, bo klient tego nie zobaczy. Zobaczy — i będzie pamiętał.
Remont to stres. Wiemy o tym. Dlatego masz jednego opiekuna projektu, jedną linię kontaktu i regularne aktualizacje. Nie jesteś klientem numer 47 — jesteś projektem, na którym nam zależy.
48 m² w Katowicach. Jeden projekt, jedna ekipa, jeden klient. Dobra robota i pierwsza polecajka — to był początek.
Przestaliśmy korzystać z przypadkowych podwykonawców. Zbudowaliśmy stały zespół — hydraulik, elektryk, glazurnik, malarz — którym ufamy bezwarunkowo.
Weszliśmy w segment komercyjny — gabinety medyczne, biura, salony. Nauczyliśmy się pracować z deadlineami twardymi jak otwarcie restauracji w piątek.
Setny projekt zamknięty. Rozszerzyliśmy ofertę o projektowanie wnętrz — odtąd projekt i realizacja w jednym miejscu, bez rozmycia wizji między dwoma firmami.
Gliwice, Tychy, Sosnowiec, Zabrze, Chorzów — wyszliśmy poza Katowice. Ten sam standard, ta sama ekipa, bez dopłat za dojazd w promieniu 50 km.
Ponad dwie setki projektów za nami. Każdy inny. Każdy z gwarancją 5 lat. Każdy z klientem, który wrócił lub polecił znajomym.
Za każdym projektem stoi konkretna osoba — nie anonimowa firma. Tu są ludzie, z którymi będziesz rozmawiać.
Od 2013 w każdym projekcie
Zna każdy projekt od środka. Był na pierwszej konsultacji i będzie przy odbiorze kluczy. Pasjonat wnętrz industrialnych i dobrej kawy.
Projekt i dobór materiałów
Projektuje wnętrza, które wyglądają dobrze na wizualizacji i — co ważniejsze — wyglądają dobrze po roku użytkowania. Specjalizacja: styl skandynawski i japandi.
Nadzór i harmonogram
Pilnuje żeby wszystko szło według planu. Budowa bez koordynatora to chaos — on tego chaosu nie lubi i nie pozwala mu się rozwinąć.
Branżowy standard to 2–3 lata. My dajemy 5, bo wierzymy w jakość swojej pracy. Każda usterka wynikająca z naszej realizacji — usuwamy bezpłatnie w ciągu 5 lat od odbioru.
To nie marketing. To jest zapisane w umowie. I nigdy nie zdarzyło nam się od tego uciec.
Zaczynamy?
Bezpłatna konsultacja — bez presji, bez zobowiązań.
Opowiedz nam o projekcie, a my powiemy Ci, co możemy zrobić.